Po uderzeniu łatwo skupić się wyłącznie na uszkodzonym zderzaku, wgniecionych drzwiach albo stresującej rozmowie z drugim kierowcą. Najpierw trzeba jednak wiedzieć, jak zabezpieczyć auto po stłuczce, aby nikt nie ucierpiał, nie doszło do kolejnego zdarzenia, a samochód nie otrzymał dodatkowych uszkodzeń. Działaj spokojnie, ale bez zwlekania. Kilka pierwszych minut ma znaczenie.
Jak zabezpieczyć auto po stłuczce: najpierw ludzie i miejsce zdarzenia
Zatrzymaj pojazd, włącz światła awaryjne i oceń sytuację. Jeśli są osoby ranne, ktoś uskarża się na ból, doszło do silnego uderzenia, wystrzeliły poduszki powietrzne lub ruch na drodze stwarza realne zagrożenie, wezwij służby ratunkowe pod numerem 112. Nie próbuj wtedy samodzielnie przestawiać poszkodowanych ani wykonywać napraw przy aucie.
Jeżeli nikt nie wymaga pomocy medycznej, zabezpiecz miejsce. Załóż kamizelkę odblaskową przed wyjściem z samochodu, zwłaszcza po zmroku, w czasie opadów i poza terenem zabudowanym. Pasażerowie powinni opuścić auto od strony pobocza lub chodnika, o ile jest to możliwe, i stanąć w bezpiecznym miejscu – z dala od jezdni oraz za barierą ochronną, jeśli znajduje się przy drodze.
Ustaw trójkąt ostrzegawczy w odległości wymaganej dla rodzaju drogi. Na autostradzie i drodze ekspresowej umieszcza się go około 100 metrów za pojazdem, poza obszarem zabudowanym 30-50 metrów, a w terenie zabudowanym bezpośrednio za autem albo na nim. Światła awaryjne nie zastępują trójkąta tam, gdzie jego użycie jest obowiązkowe.
Jeśli samochody po kolizji blokują ruch, a nikt nie odniósł obrażeń, co do zasady warto je usunąć w bezpieczne miejsce po wykonaniu zdjęć. Nie zostawiaj auta na pasie ruchu tylko po to, by dokładnie oglądać uszkodzenia. Kolejna kolizja może być znacznie groźniejsza niż pierwsza.
Oceń, czy samochód wolno przestawić
Auto po lekkiej stłuczce czasem wygląda na sprawne, choć ma uszkodzenia niewidoczne na pierwszy rzut oka. Przed ruszeniem sprawdź, czy spod pojazdu nie wycieka paliwo, olej, płyn chłodniczy lub inny płyn eksploatacyjny. Zwróć uwagę na dym spod maski, zapach spalenizny, nierówno ustawione koła, ocierające elementy nadwozia oraz luźne części przy zawieszeniu.
Nie uruchamiaj silnika, gdy widzisz wyciek paliwa, uszkodzone przewody, rozlaną ciecz w dużej ilości lub oznaki pożaru. Oddal wszystkich od samochodu i nie pal papierosów ani nie używaj otwartego ognia w pobliżu. W razie ryzyka zapłonu dzwoń pod 112.
Szczególnej ostrożności wymagają auta hybrydowe i elektryczne. Uszkodzenie baterii trakcyjnej może nie być oczywiste. Gdy po uderzeniu pojawia się dym, syczenie, intensywny chemiczny zapach albo komunikat o awarii układu wysokiego napięcia, nie dotykaj pomarańczowych przewodów i nie próbuj samodzielnie rozłączać instalacji. Taki pojazd powinien zostać oceniony i przewieziony w sposób odpowiedni do jego stanu.
Nawet gdy silnik pracuje, zrezygnuj z dalszej jazdy, jeśli świecą kontrolki silnika, hamulców, poduszek powietrznych lub układu kierowniczego. Podobnie postępuj przy uszkodzonym kole, pękniętym reflektorze, urwanym zderzaku czy niesprawnych światłach. Krótki dojazd do domu może skończyć się większą szkodą, mandatem albo utratą panowania nad autem.
Zadbaj o dokumentację, zanim auto odjedzie
Zdjęcia zrób przed przestawieniem pojazdów, jeżeli warunki pozwalają zrobić to bez narażania siebie i innych. Uchwyć ustawienie aut, znaki drogowe, sygnalizację, ślady hamowania, uszkodzenia obu pojazdów, tablice rejestracyjne oraz otoczenie. Warto też nagrać krótki film pokazujący miejsce zdarzenia.
W przypadku zgodnej oceny winy kierowcy mogą spisać oświadczenie. Powinno zawierać datę, godzinę i miejsce stłuczki, dane obu kierujących i właścicieli pojazdów, numery rejestracyjne, dane polis OC, opis przebiegu zdarzenia oraz wyraźne wskazanie osoby odpowiedzialnej. Obaj uczestnicy powinni podpisać dokument.
Nie podpisuj oświadczenia pod presją ani wtedy, gdy opis nie odpowiada faktom. Jeżeli uczestnicy nie są zgodni co do przebiegu zdarzenia, ktoś nie chce podać danych, istnieje podejrzenie prowadzenia pod wpływem alkoholu lub doszło do uszkodzenia infrastruktury drogowej, wezwij policję. Wątpliwości rozwiązane na miejscu bywają mniej kosztowne niż późniejszy spór z ubezpieczycielem.
Zabezpiecz również swoje rzeczy. Wyjmij z auta dokumenty, telefon, kluczyki, bagaż wartościowy oraz potrzebne leki. Gdy pojazd ma zostać na parkingu lub trafi na lawetę, zamknij szyby, schowaj luźne przedmioty i sprawdź, czy samochód jest zamknięty. Jeśli drzwi lub szyba nie domykają się po uderzeniu, poinformuj o tym osobę odbierającą auto.
Nie holuj uszkodzonego auta na własną rękę
Holowanie linką po stłuczce jest ryzykowne. Uszkodzenia mogą dotyczyć kierownicy, hamulców, zawieszenia, układu napędowego albo mocowań zderzaka. Niesprawne światła i brak pełnej kontroli nad autem holowanym dodatkowo zwiększają zagrożenie. Na ruchliwej trasie, po zmroku lub przy złej pogodzie nie warto podejmować takiego ryzyka.
Wiele samochodów z automatyczną skrzynią biegów, napędem 4×4, hybrydą lub napędem elektrycznym wymaga transportu na lawecie, a nie ciągnięcia na lince. Nieprawidłowe holowanie może uszkodzić skrzynię, napęd lub elektronikę, a ubezpieczyciel może kwestionować koszty powstałe już po stłuczce.
Profesjonalny transport jest potrzebny także wtedy, gdy auto nie odpala, ma zablokowane koło, uszkodzone zawieszenie albo nie można bezpiecznie otworzyć drzwi. Przy zgłoszeniu podaj lokalizację, markę i model pojazdu, rodzaj uszkodzenia oraz informację, czy auto stoi na jezdni, poboczu, parkingu lub w trudno dostępnym miejscu. To pozwala dobrać właściwy sprzęt i sprawnie zorganizować odbiór.
W Wałbrzychu, Świebodzicach, Głuszycy i Szczawnie-Zdroju pomoc drogowa Pil-Hol odbiera pilne zgłoszenia przez całą dobę. Laweta może zabrać auto po kolizji do warsztatu, wskazanego miejsca postoju lub na transport dalszą trasą. Nie czekaj, jeśli pojazd stoi w miejscu, które zagraża ruchowi.
Jak przygotować auto do załadunku na lawetę
Po przyjeździe pomocy drogowej przekaż kluczyki i dokumenty wyłącznie po ustaleniu, dokąd ma trafić samochód. Zanim auto zostanie załadowane, powiedz o każdym objawie: wycieku, zablokowanym kole, urwanych elementach, problemie z hamulcem ręcznym czy podejrzeniu uszkodzenia baterii. Nie ukrywaj tych informacji w obawie przed wydłużeniem usługi – mają wpływ na bezpieczne zabezpieczenie pojazdu.
Zrób jeszcze kilka zdjęć auta przed załadunkiem, zwłaszcza jeśli szkoda będzie zgłaszana z polisy. Sprawdź wnętrze, schowek, bagażnik i uchwyt na telefon. Zamknij pojazd, o ile jego stan na to pozwala, a następnie zachowaj potwierdzenie zlecenia oraz dane miejsca docelowego.
Nie próbuj poprawiać mocowań, wciskać urwanego zderzaka ani wchodzić pod auto podczas przygotowania do transportu. Załadunek wymaga przestrzeni i stabilnego ustawienia. Twoim zadaniem jest przekazać istotne informacje oraz zadbać o własne bezpieczeństwo.
Po stłuczce nie musisz od razu decydować o naprawie ani rozstrzygać wszystkich spraw z ubezpieczycielem przy poboczu. Najpierw usuń siebie i auto z zagrożenia. Gdy pojazd stoi już w bezpiecznym miejscu, łatwiej spokojnie wykonać kolejne telefony, zgłosić szkodę i wybrać warsztat.
